Klinkierową licówkę w odcieniu grafitowym bierzemy praktycznie na każdą elewację — ostatnio 18 palet na kamienicę w centrum. Kolor był równy z partii na partię, a żuraw HDS zdjął palety dokładnie tam, gdzie pokazałem. Współpracujemy już kilka sezonów i jeszcze się nie zawiodłem.
Średnia z 8 opinii zebranych poniżej. Klienci najczęściej chwalą równy kolor cegły, terminowe dostawy własnym taborem oraz to, że rozmawiają wprost z ludźmi, którzy wypalają wyrób w naszych zakładach.
Za co cenią nasze zakłady
Prawdziwe głosy odbiorców z Nowej Soli i regionu. Imiona podajemy za zgodą, nazw firm nie ujawniamy.
Zamawiamy pustaki ceramiczne ścienne i cegłę pełną w stałych, powtarzalnych dostawach — kilka naczep w miesiącu. Terminy się trzymają, dokumenty zawsze w porządku, a jak brakuje jednej palety do kompletu, dowożą busem. Dla hurtowni najważniejsza jest przewidywalność i tę zakłady nam dają.
Budowałem dom i potrzebowałem pustaków na ściany oraz cegły licówki na cokół. Pani z biura pomogła policzyć ilości, żebym nie przepłacił, a towar przyjechał na umówioną godzinę. Rozładunek żurawiem zajął może kwadrans. Polecam każdemu, kto pierwszy raz zamawia i się gubi.
Robimy kominy i ogrodzenia, więc cegła i kształtki muszą trzymać wymiar. Braków i odpadów jest naprawdę niewiele, a kiedy chcę dopytać o mrozoodporność, dzwonię prosto do zakładu i dostaję konkretną odpowiedź, nie zbywanie. Odbieram najczęściej sam, bo mam blisko.
Do remontu elewacji starej kamienicy szukaliśmy cegły w konkretnym, ceglastym odcieniu do uzupełnień ubytków. Zakłady dobrały wyrób bardzo zbliżony do oryginału i dostarczały go partiami, w rytmie prac na rusztowaniu. Współpraca kulturalna, bez pośpiechu i nacisków — dokładnie tego oczekuję.
Trzymam w sklepie ich cegłę klinkierową i pustaki, bo klienci wracają po ten sam produkt. Dostawy z zakładów w Nowej Soli mam blisko, więc uzupełniam półki szybko, bez martwego stanu magazynu. Ceny uczciwe, a paletyzacja porządna — nic się nie sypie po drodze.
Do wnętrza restauracji projektowałam ścianę z cegły licówki i obudowę pieca. Zamówiłyśmy niecałe 4 palety w ciepłym, lekko nierównym odcieniu — właśnie o taki „stary”, przytulny charakter mi chodziło. Dojechało na czas pod trudny adres w centrum. Goście często pytają, skąd ta cegła.
Stawiałem w ogrodzie wędzarnię i grilla, potrzebowałem trochę cegły szamotowej i pełnej. Kupiłem niedużą ilość i odebrałem sam prosto z zakładu w godzinach pracy — załadowali mi na przyczepkę bez marudzenia. Widać, że zakłady traktują tak samo małego i dużego odbiorcę. Cegła świetnie znosi ogień.
Chcesz przekonać się sam?
Zapytaj o wyrób i termin — a przy okazji sprawdź, czy nasze zakłady zasłużą też na Twoją dobrą opinię.